Z pomocą pani Ewy i pani Lidki klasa V wyczarowała tajemnicze smakołyki. Trochę pracy ich to kosztowało, ale wiadomo – bez pracy nie ma kołaczy. Przyjemność degustacji została połączona z nauką języków oraz cenną informacją, bowiem w każdym rogaliku zapieczona została andrzejkowa wróżba – ta sformułowana w języku polskim, tamta po angielsku, inna po niemiecku.  



Galeria zdjęć: